Nasze portfolio

STARTUPNowoczesny system do zarządzania stroną WWW
AV1
TECHNOLOGYALP VISUAL SYSTEM
www.marzeniemarty.pl
Podziel
się ...
To była jego kolejna sprawa w tym kwartale. Miał już dość, potrzebował urlopu, ale z drugiej strony potrzebował też pieniędzy więc brał każde zlecenie jak leci. Po raz kolejny sprawa zmusiła go, aby nielegalnie przeszukać mieszkanie podejrzanej. Zaczaił się za rogiem i paląc ostatniego papierosa jaki mu pozostał, obserwował kamienicę spod naciągniętej na czoło fedory. W końcu się doczekał, figurantka wychodziła właśnie z klatki schodowej - prawdopodobnie do pracy, więc będzie sporo czasu na sprawdzenie lokalu. Chwilę później stał już pod drzwiami i kombinował przy zamku. Nie zajęło mu to więcej niż 3 minuty. "Łatwizna" - pomyślał. Zamknął za sobą drzwi, zapalił latarkę. Spodobało mu się to mieszkanie. To co widział nazywało się chyba vintage. Dużo fajnych ozdób. Na stole stał uroczy dzbanek w towarzystwie jeszcze bardziej uroczych filiżaneczek, talerzyków, łyżeczek, przyprawników itd. Całej kompozycji, klimatu dodawały również serwetki papierowe w podobnym stylu. Gdzie tylko się dało leżały obrusiki, a na łóżku chyba z 20 poduszek obleczonych w najładniejsze poszewki jakie widział. Skierował latarkę w róg pokoju, stało tam kilka pudeł. Podszedł do nich i zauważył, że każde z nich miało napis "Marzenie Marty". Zajrzał do środka i zobaczył kolejne ceramiczne arcydzieła. "Będę musiał zamówić parę drobiazgów z tego sklepu - też chcę mieć takie przytulne mieszkanie …" - odnotował w głowie. Jego rozmyślania przerwały kroki, które ktoś stawiał na korytarzu tuż za drzwiami, momentalnie obrócił się na pięcie i wtedy potknął się o jedno z pudeł. Upadł prosto przed siebie, wprost na stolik, dosłownie miażdżąc go i tłukąc wszystko co na nim stało. Usłyszała go chyba cała kamienica. Próbując się podnieść z podłogi poleciał, tym razem do tyłu, siadając całym ciężarem na pudłach, które jeszcze przed chwilą oglądał. "Miała się nie kapnąć, że ktoś za nią chodzi! Wrrrr!" - zdenerwował się. Wyjął komórkę z kieszeni i wystukał jakiś numer. Po chwili uzyskał połączenie: "Halo! Marzenie Marty? W jakim tempie realizujecie zamówienia? Da radę w 2 godziny?" - zamarł w oczekiwaniu na odpowiedź ...

ALPANET

Polskie Systemy Internetowe
42-400 Zawiercie, ul. 11 Listopada 6B

Tel.: 32 67 000 97
E-mail: biuro@alpanet.pl

Polityka
Prywatności